Potencjał
polskiego rynku
Podczas
gdy Polska stoi nadal przed wieloma wyzwaniami związanymi z odejściem od paliw
kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii i dopiero rozwija technologie
magazynowania energii, Europa Zachodnia dynamicznie skaluje swoje moce. Według
raportu European Market Monitor on Energy Storage (EMMES) ,
opracowanego przez stowarzyszenie EASE (European Association for Storage
of Energy), na koniec 2024 roku całkowita moc zainstalowana w magazynach
energii w Europie osiągnęła poziom 89 GW.
Rynek brytyjski, który był pierwszym, na jakim wdrożono zaawansowane
mechanizmy rynkowe dla BESS udowodnił, że stabilne ramy regulacyjne nie tylko
sprzyjają inwestycjom, ale także tworzą warunki do zarabiania na pracy
magazynów.
W
ten trend wpisuje się EDP – największy zagraniczny inwestor OZE w Polsce. Firma
zabezpieczyła już kontrakty na dwa projekty magazynowania energii na polskim
rynku o łącznej mocy 160 MW w ramach aukcji rynku mocy (m.in. projekt
o mocy 60 MW i pojemności 241 MWh w województwie wielkopolskim).
„ Rozwój
wielkoskalowych magazynów energii w Polsce to już nie kwestia wyboru, lecz konieczność
wynikająca z ich wydajności oraz zaawansowania technologicznego. W obliczu
dynamicznego przyrostu źródeł OZE magazyny energii stają się kluczem do
stabilizacji sieci i budowania konkurencyjności polskiego przemysłu – Ireneusz Kulka, Country
Lead EDP w Polsce.
Trzy
modele monetyzacji magazynów energii
Monetyzacja
magazynów energii (zwłaszcza wielkoskalowych systemów BESS) opiera się na
tzw. revenue stacking, czyli wykorzystaniu trzech głównych strumieni
przychodów: arbitrażu cenowego, kontraktów PPA rynku mocy i usług systemowych.
Arbitraż
cenowy opiera się
na prostej zasadzie: kupuj
tanio, sprzedawaj drogo. Magazyn ładuje się wtedy, gdy prąd jest tani – na
przykład w godzinach nocnych lub w południe, przy wysokiej produkcji z
fotowoltaiki. Natomiast rozładowywanie go (sprzedaż lub zużycie własne), ma
miejsce, gdy ceny na rynku spot osiągają szczyt. Model ten jest opłacalny szczególnie dla mniejszych
firm korzystających z taryf dynamicznych, gdzie ceny prądu zmieniają się z
godziny na godzinę.
Inny
model opiera się na wykorzystaniu długoterminowych kontraktów na zakup energii
elektrycznej PPA (Power Purchase Agreement) , które służą zapewnieniu
większej stabilności i przewidywalności w zakresie dostaw i cen energii.
-
Tego typu umowy są obarczone ryzykiem przerw w dostawach lub nawet ujemnych
cen w przypadku nadprodukcji energii z zielonych źródeł np. w słoneczne dni. Jeśli
jednak zintegrujemy OZE z magazynem energii diametralnie zmienia profil ryzyka
projektu. Zamiast marnować darmową energię lub dopłacać do interesu,
producent ładuje nią magazyn, a następnie dostarcza ją odbiorcy PPA w
godzinach, w których umowa przewiduje wyższe stawki - Ireneusz Kulka,
Country Lead EDP w Polsce .
Magazyn
pozwala na dostarczanie energii „pasmowej” (tzw. baseload PPA ),
gwarantując odbiorcy stałe dostawy odnawialnej energii niezależnie od warunków
atmosferycznych, co jest szczególnie ważne w przypadku zakładów produkcyjnych
wymagających dostaw energii 24/7.
Kolejne
możliwości stwarza rynek mocy , dzięki któremu zarabia się przede
wszystkim na gotowości do dostarczenia energii elektrycznej lub redukcji jej
zużycia w momentach krytycznych dla sieci energetycznej, a nie na samej
produkcji prądu. Jest to mechanizm, w którym operator sieci - Polskie Sieci
Elektroenergetyczne (PSE) - zachęca uczestników do reagowania w razie awarii i niedoboru
mocy. Dodatkowo, nowo powstający rynek usług systemowych i bilansujących
pozwala na szybką reakcję baterii na wahania częstotliwości sieci co generuje
dodatkowe zyski.
Polska
stoi u progu boomu magazynowego, który może pomóc w stabilizacji sieci, ale
również otwiera nowe możliwości do zarabiania. Doświadczenia z bardziej
dojrzałych rynków, krajów Półwyspu Iberyjskiego pokazują, że sukces leży w
dywersyfikacji przychodów. Łącząc bezpieczeństwo, jakie daje rynek mocy, z
elastycznością arbitrażu i stabilnością kontraktów PPA, inwestorzy mogą
wygenerować stopy zwrotu, które do tej pory były nieosiągalne dla klasycznych
projektów OZE.
Materiał partnera EDP
Read the full article at Rzeczpospolita →