07.04.2021 | Prawa zwierząt w podręczniku. "To jest ideologizacja. Ja nie wiem, jak ta ideologia się nazywa"
Źródło wideo: Renata Kijowska | Fakty TVBN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
57-letni mieszkaniec gminy Wielkie Oczy na Podkarpaciu usłyszał zarzuty po tym, jak zastawił metalowy potrzask na jastrzębia. W pułapkę wpadł chroniony drapieżnik, który doznał ciężkich obrażeń i nie przeżył. Według ustaleń śledczych mężczyzna 21 listopada 2025 roku w miejscowości Skolin zastawił na łące stalowy potrzask - pułapkę kłusowniczą. Jako przynęty użył dwóch żywych gołębi zamkniętych w klatce. Jak tłumaczył, chciał w ten sposób schwytać jastrzębia, który miał atakować jego przydomowy drób.
Trzy dni później w potrzask wpadł jastrząb zwyczajny objęty ścisłą ochroną gatunkową. Ptak doznał ciężkich obrażeń - złamania i oderwania nogi. Zwierzę znalazła przypadkowa osoba, która powiadomiła policję. Rannego jastrzębia przekazano do lecznicy weterynaryjnej w Przemyślu, jednak ze względu na rozległe obrażenia konieczna była jego eutanazja.
W trakcie przeszukania domu 57-latka funkcjonariusze zabezpieczyli metalową klatkę oraz wnyki, których użył do schwytania ptaka.
Jastrząb jest gatunkiem chronionym
W Polsce wszystkie ptaki drapieżne, w tym jastrząb zwyczajny, objęte są ścisłą ochroną gatunkową.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
- Sprawca chwytając we wnyki i powodując obrażenia ciała u jastrzębia zwyczajnego, skutkujące jego śmiercią, nie tylko znęcał się nad ptakiem, ale także spowodował według kryteriów przyrodniczych istotną szkodę w świecie zwierzęcym. Podejrzany dokonał również niedozwolonego czynu w stosunku do schwytanych gołębi, użytych jako żywa przynęta. Znęcał się bowiem nad tymi ptakami poprzez zadawanie im bólu i cierpień oraz powodując zbędny stres - przekazała Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Jastrząb jest w Polsce gatunkiem chronionym
Źródło zdjęcia: Shutterstock
Mężczyzna usłyszał zarzuty
57-latkowi przedstawiono zarzuty z artykułu 181 paragraf 3 Kodeksu karnego, który dotyczy spowodowania istotnej szkody w świecie zwierzęcym lub roślinnym, w szczególności w odniesieniu do gatunków chronionych. Za to przestępstwo przeciwko środowisku przewidziano karę od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za przestępstwo artykułu 35 ustęp 1a ustawy o ochronie zwierząt, który dotyczy do znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami, np. poprzez zadawanie im bólu lub cierpienia.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Podejrzany przyznał się do winy. Grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat, a także obowiązek zapłaty nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości od 10 tysięcy złotych do 10 milionów złotych.
Postępowanie znajduje się na końcowym etapie. W najbliższym czasie prokuratura planuje skierowanie aktu oskarżenia do sądu.
Źródło: tvn24.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Read the full article at TVN24 →