ON
← Back to feed
PolandMedicine3 days ago

Putin knows that Russia has lost many wars and its tsars have ended badly, so he's postponing defeat.

The article discusses how Russian President Vladimir Putin uses historical narratives to justify Russia's ongoing war in Ukraine. It highlights that while Russia has experienced military defeats in history, these did not lead to its collapse but often resulted in the downfall of ruling powers. The article references Dr. Bartłomiej Gajos and Agnieszka Jędrzejczyk, who argue that Putin's regime constructs a narrative where Russia is destined to win, drawing parallels between the current conflict and World War II. However, the article also notes that Putin frequently invokes historical events,包括

Prawa autorskie: Rys/ Mateusz Mirys / OKO.press Rys/ Mateusz Mirys /...

18 czerwca 2026

Historia imperium nie podpowiada Putinowi, jak wyjść z wojny nie do wygrania. Nie dlatego, że Rosja nie ma na koncie klęsk. Ma, ale ich nie przepracowała — rozmowa z dr. Bartłomiejem Gajosem.

Rosyjskie fantazje o kapitulacji Ukrainy nie mają dziś oparcia w rzeczywistości. Tymczasem wedle oficjalnej rosyjskiej opowieści o przeszłości Rosja zawsze zwycięża. Tak jak w 1945 r., tak i teraz zwyciężyć musi – inaczej przestanie istnieć.

Ukraina zaczęła właśnie przypominać, że to nie prawda. Nie tylko celnie trafiając w symbole rosyjskiej militarnej i gospodarczej potęgi. Ale też wprost przypominając prawdziwe katastrofalne rosyjskie klęski z ostatnich 200 lat.

Rosja nie raz przegrywała i nie przestawała istnieć – źle kończyła jednak często władza, która wojnę wywołała.

Agnieszka Jędrzejczyk, OKO.press: Rosja Putina ma na użytek świata i poddanych imperium narrację o tym, że Rosja zawsze wygrywa. Wojna w Ukrainie jest rekonstrukcją II wojny światowej i skończy się tak samo.

Ale perspektywa kremlowskiej ekipy nie kończy się na II wojnie. Putin w wypowiedziach publicznych powołuje się na carów z XVIII i XIX wieków, jego współpracownicy wspominają klęskę Rosji w I wojnie światowej, powstanie dekabrystów w 1825 r., polskie powstania.

Czego ich uczą rosyjskie wyobrażenia o przeszłości imperium? Z czym im może się kojarzyć obecna sytuacja i coraz większe kłopoty w wojnie z Ukrainą?

Dr Bartłomiej Gajos: Nie jest to łatwo wyłuskać z ich opowieści, ale możemy spróbować.

Rzeczywiście, w wersji na powszechny użytek podtrzymują wersję o trwającej II wojnie światowej. Przypominam sobie niedawną wypowiedź Margarity Simonian, szefowej propagandowego koncernu Russia Today, że wojna przeciwko Ukrainie to wielka wojna ojczyźniana 2.0. Ale sądzę, że tę opowieść o II wojnie światowej Kreml będzie stopniowo wyciszać.

Już teraz trochę to widać. Mówią np., że nie powtarzają II wojny, więc nie należy wojny z Ukrainą z nią porównywać. Tamta wojna ciągle trwa. Bo w 1945 r. nie było takiego „prawdziwego zwycięstwa”, gdyż Rosji nie udało się zlikwidować wszystkich wrogów, zwłaszcza w Ukrainie. Ostatnio „Wiesti” pokazały materiał o bezimiennych grobach Ukraińców wywożonych w latach 50. do łagrów – z komentarzem, że ci ludzie mają nadal następców wrogo nastawionych do Rosji. Więc wojna „musi trwać”.

Tak, ta gimnastyka, próby ukrycia faktu, że obecna wojna trwa już dłużej niż wojna Stalina z Hitlerem, wiąże się z tym, że stara opowieść o „rekonstrukcji” II wojny światowej przestała im pasować do rzeczywistości.

Wojna w Ukrainie trwa, a Rosjanie nie są pod Berlinem, ale ugrzęźli pod Pokrowskiem. Na Krymie dzisiaj brakuje paliwa, a w całej Rosji są kłopoty, bo Ukraińcy bardzo skutecznie uderzają w rafinerie. Kremlowskie elity nie wiedzą, w jaki sposób Rosja miałaby podporządkować sobie Ukrainę – a to był cel, który Putin sobie postawił w 2022 roku.

I rzeczywiście w Rosji pojawiają się teksty, których autorzy próbują zostawić na boku mit, że „Rosja zawsze zwycięża”, gdyż zdobyła Berlin w 1945 r. Sugerują, że warto by było obecną wojnę w Ukrainie po prostu zakończyć. Rosja ponosi zbyt duże koszty gospodarcze.

Rosyjskie niezależne medium „Dossier” publikowało ostatnio przeciek z administracji prezydenta Rosji, z prezentacji PR-ową, w jaki sposób można by zamrożenie obecnego konfliktu przedstawić jako sukces i zmniejszyć potencjalne napięcia społeczne.

Wystąpienia w tym duchu pojawiły się też na Moskiewskim Forum Ekonomicznym pod koniec maja. Akademik Nigmatulin mówił tam publicznie, że sytuacja gospodarcza Rosji jest fatalna i trzeba się zastanowić, „co z tym wszystkim zrobić”.

W prorządowej „Niezawisimoj Gazietie” ukazał się 10 czerwca tekst „Elementy stanu wojennego rozprzestrzeniają się na cały kraj”. To otwarte mówienie o problemie – bez eufemizmów w rodzaju „specjalnej operacji wojskowej”. Bo Ukraińcy atakują już całą Rosję i wojna, a nie żadna „operacja”, dotyka każdego Rosjanina.

To dlatego w oficjalnej opowieści nie ma już pewności siebie, którą widziałem jeszcze dwa, trzy lata temu. Nie ma też tej sprawności w wykorzystywaniu odniesień do przeszłości, żeby nadawać sens bieżącym wydarzeniom.

Ukraina rozwala mit założycielski „zwycięskiej Rosji” rakietami. Ale uderza też weń ideologicznie. Prezydent Zełenski w publicznym liście do Putina 4 czerwca przypomniał, czym się dla rządzących Rosją kończyły przegrane wojny, których nie potrafiła zatrzymać.

Rosja lubi przypominać o zwycięstwie nad Napoleonem i tym z 1945 r. Ale w ciągu 200 lat co najmniej trzy wojny zakończyły się dla Rosji klęskami: wojna krymska (1853-56), japońska (1903-4) i I wojna światowa.

Po liście Zełenskiego Ukraińcy zaatakowali siły bałtyckiej floty Rosji w Petersburgu (to tę flotę zniszczyli Japończycy w 1904 r.), a potem przypomnieli wojnę krymską: w Sewastopolu trafili w muzeum upamiętniające bohaterską, ale zakończoną kapitulacją obronę miasta w połowie XIX w.

Sprawozdając ten ukraińs…

Read the full article at OKO.press
Source document: Dr. Bartłomiej Gajos

1 reports

OKO.pressIndependentCenter3 days ago
Putin knows that Russia has lost many wars and its tsars have ended badly, so he's postponing defeat.

The article discusses how Russian President Vladimir Putin uses historical narratives to justify Russia's ongoing war in Ukraine. It highlights that while Russia has experienced military defeats in history, these did not lead to its collapse but often resulted in the downfall of ruling powers. The article references Dr. Bartłomiej Gajos and Agnieszka Jędrzejczyk, who argue that Putin's regime constructs a narrative where Russia is destined to win, drawing parallels between the current conflict and World War II. However, the article also notes that Putin frequently invokes historical events,包括

Bias read (Center): The article presents a balanced discussion of historical narratives used by Putin without overtly favoring any particular perspective. It includes multiple viewpoints and does not exhibit clear bias toward either side.

Official sources cited

  • statement Dr. Bartłomiej Gajos
  • statement Agnieszka Jędrzejczyk

Go to the primary sources (2)

The official sources this coverage is built on. Read them directly to bypass framing.

  • statementDr. Bartłomiej Gajos
  • statementAgnieszka Jędrzejczyk