Prawa autorskie: Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl Fot. Robert Kowalews...
13 czerwca 2026
Piotr Heszen, dyrektor Biura Koła Poselskiego Konfederacji Korony Polskiej w Sejmie, poinformował, że 11 czerwca w Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie zadeklarował „wolę działania” jego ugrupowania w kierunku „bliskości relacji z Rosją”.
Skrajnie prawicowa Konfederacja Korony Polskiej, czyli partia Grzegorza Brauna, zrobiła właśnie milowy krok w kierunku jawnej współpracy z Rosją. Jeśli do tej pory jej sympatie z Rosją wynikały z przekazywanych przez lidera i członków tego ugrupowania treści oraz realizowanych przez nich akcji antyukraińskich i antyunijnych, od 11 czerwca możemy mówić o jej oficjalnej prorosyjskości.
To pierwsza od wielu lat sytuacja w demokratycznej Polsce, gdy partia reprezentowana w parlamencie oficjalnie deklaruje współpracę z Rosją.
Na dodatek dzieje się to w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej, w której państwo polskie wspiera Ukrainę. Zaś Rosja uważana jest za państwo podejmujące wrogie działania wobec Polski, co wskazano na przykład w tegorocznym raporcie ABW.
O woli współpracy Konfederacji Korony Polskiej z Rosją poinformował Piotr Heszen, jeden z bliskich współpracowników Grzegorza Brauna, dyrektor, kierujący biurem ugrupowania Brauna w polskim Sejmie. 11 czerwca uczestniczył on w przyjęciu, zorganizowanym w Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie z okazji Dnia Rosji, jako przedstawiciel Korony.
Dzień Rosji to święto państwowe, obchodzone w rocznicę przyjęcia Deklaracji suwerenności państwowej RFSRR przez Zjazd Deputowanych Ludowych w 1990 roku. Deklaracja ta przypieczętowała rozpad w 1991 roku Związku Radzieckiego. A samo święto jest jednym z najważniejszych świąt państwowych w Federacji Rosyjskiej rządzonej przez Putina.
W rosyjskiej ambasadzie w Warszawie z tej okazji wydano przyjęcie, na którym zabrał głos świeżo desygnowany na ambasadora Gieorgij Michno. Jak podała we wpisie na platformie X ambasada, Michno mówił m.in. o tym, że „Rosja konsekwentnie broni swoich uzasadnionych praw w warunkach kształtującego się wielobiegunowego porządku świata”.
Zaś „w warunkach jednostronnych i bezprawnych sankcji Zachodu rosyjska gospodarka wykazała odporność, utrzymała pozytywną dynamikę rozwoju i wzmocniła swoją pozycję”.
„Na świecie coraz więcej ludzi nie tylko darzy sympatią nasz kraj i chce dowiedzieć się więcej o tym, jak żyjemy, ale także postrzega Rosję jako strażnika i obrońcę tradycyjnych wartości” – stwierdził rosyjski ambasador.
Przyjęcie w ambasadzie Federacji Rosyjskiej. Pierwszy z prawej — Piotr Panasiuk. Pierwszy z lewej — Jerzy Andrzejewski. Obaj z partii Samoobrona Odrodzenie. Drugi z lewej — ambasador Rosji Gieorgij Michno. Na przyjęciu w rosyjskiej ambasadzie można było zobaczyć znanych działaczy prorosyjskich z Polski, w tym:
Mateusza Piskorskiego , byłego posła Samoobrony, oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Rosji, który prawdopodobnie będzie startował w najbliższych wyborach parlamentarnych z listy Konfederacji Korony Polskiej.
Krzysztofa Tołwińskiego , lidera niszowej probiałoruskiej i prorosyjskiej partii Front.
działaczy prorosyjskiego ugrupowania Samoobrona Odrodzenie: J erzego Andrzejewskiego i Piotra Panasiuka.
Ale pojawił się tam także Piotr Heszen jako przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej. Jak sam poinformował na platformach społecznościowych: „Choć w protokole nie były przewidziane przemówienia gości, przygotowałem deklarację politycznych stosunków z Rosją, którą poniżej zamieszczam”.
Źródło: Piotr Heszen, Facebook. Zdjęcie z Ambasady Rosyjskiej w Warszawie. Z prawej — ambasador Rosji Gieorgij Michno. Z lewej — Piotr Heszen. Deklaracja to oficjalne pismo Biura Koła Polskiego KKP, podpisane przez Heszena i opatrzone jego pieczątką.
Poniżej publikujemy istotny politycznie fragment owej deklaracji, bez zmian redakcyjnych (poza wyróżnieniami), dla uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości dotyczących wymowy tego dokumentu.
„My w Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, którą mam zaszczyt tutaj reprezentować, nie jesteśmy w ocenie tej wojny (z Ukrainą – przyp. autorki) stronniczy. Zauważamy ogromną rolę Zachodu w zaistnieniu tego konfliktu i jego podtrzymywaniu. Wojna – straszna rzecz. Wyrażając więc współczucie dla ofiar, podnosimy z mocą hasło: POLSKA ZA POKOJEM.
Ale mówimy także: TO NIE NASZA WOJNA, rozpoznając jasno sprzeczny z polską racją stanu i decydujący udział globalistycznych, bynajmniej nie ukraińskich, sił w jej przebiegu.
Pożądany przez nas stan, to normalizacja stosunków z naszym rosyjskim sąsiadem.
Jesteśmy przekonani, że wszelkie zaszłości historyczne, przy założeniu dobrej woli obu stron, są do stosunkowo łatwego przezwyciężenia . Życzymy sobie z Rosjanami codziennych kontaktów handlowych, kulturalnych i międzyludzkich. Bóg Stwórca umieścił nasze narody blisko siebie. Powinniśmy zrobić wszystko, by ta geograficzna bliskość przerodziła się w bliskość relacji i tam, gdzie to tylko możliwe we wspólnotę korzystnych dla obu stron…
Read the full article at OKO.press →