ON
← Back to feed
PolandMedicine3 days ago

Victoria's drama continues, expelled from the DPS, reinstated, not knowing what awaits her on July 1st.

The article discusses the difficult situation of a 39-year-old woman named Wiktoria who lost access to social housing and medical care after new legislation affected Ukrainian war refugees. She was removed from the Social Assistance Home No. 1 in Krosno and placed in a shelter for homeless women in Jaroslaw. She was unable to find a place in a collective accommodation center for people with disabilities where she would have received proper care. The article highlights her emotional distress and the sudden impact of legal changes on her life.

Prawa autorskie: Il. Iga Kucharska/OKO.press Il. Iga Kucharska/OK...

17 czerwca 2026

Wiktoria przestała jeść, nie chce z nikim rozmawiać, nie może chodzić. Jest rozgoryczona, czuje się samotna, choć dla wielu osób jej los jest nieobojętny. Nie wie, czy zostanie w DPS, który stał się dla niej domem

W marcu, po tym, jak weszła w życie tzw. ustawa wygaszająca pomoc uchodźcom wojennym z Ukrainy, w OKO.press opisywaliśmy historię 39-letniej Wiktorii. W świetle nowych przepisów Wiktoria straciła możliwość zamieszkania w Domu Pomocy Społecznej nr 1 w Krośnie. Straciła również bezpłatny dostęp do opieki medycznej, ponieważ ze względu na stan zdrowia nie pracowała i nie była ubezpieczona.

(Zachorowała w trakcie pracy na umowę zlecenie). Trafiła do schroniska dla bezdomnych kobiet w Jarosławiu. Nie znalazło się dla niej miejsce w ośrodku zbiorowego zakwaterowania dla osób z niepełnosprawnością, gdzie miałaby zapewnioną odpowiednią opiekę.

– Płakałam dwa dni. Nie mogłam dojść do siebie. Wszystko wydarzyło się tak szybko. Nieoczekiwanie. Jednego dnia mi powiedzieli, w drugim spakowali, a w trzecim mnie wywieźli – opowiada Wiktoria. Po długim okresie intensywnych starań jej leczenie i rehabilitacja zostały nagle przerwane. Pracownicy DPS-u też byli przerażeni wydarzeniami, ale nie mogli nic zrobić, bo zmieniło się prawo.

– Do ostatniego dnia myślałam, że zostanę. Tutaj miałam rehabilitację, a tam – jak przeczuwałam – nic nie będzie. W tamtym pokoju było pięć łóżek, ciasno, trudno było przejechać na wózku. Nie rozpakowywałam się, nie było szafek. Moje rzeczy leżały w kartonach w pralni. Wzięłam tylko te niezbędne – szczotkę, pastę do zębów, mydło, żeby się umyć. Pomagał mi personel. Przyzwyczaiłam się, ćwiczyłam, a co robić? Trzeba było jakoś sobie radzić, żeby nie zwariować.

Historię Wiktorii opowiedziały też inne media. Pod koniec kwietnia, po prawie dwóch miesiącach, Wiktoria wróciła do swojego DPS-u. Na razie jej pobyt tam jest możliwy do końca czerwca.

Zbieramy pieniądze dla uchodźców, którzy w wyniku ustawy wygaszającej stracili opiekę medyczną, 800+, zasiłki czy miejsce w DPS, bo politycy zdecydowali, że wsparcie należy się tylko tym, którzy pracują. Tysiące osób znalazło się w dramatycznej sytuacji. Zbiórkę „Pomóżmy Ukraińcom” znajdziesz tutaj . Dołącz do nas w geście solidarności z Ukrainą, w obronie ludzi bezradnych, a także naszego polskiego sumienia. Organizatorami zbiórki są OKO.press i Polskie Forum Migracyjne.

– Wyjechaliśmy, bo u nas bardzo strzelali. Jechały czołgi, zaczynała się wojna – opowiada Wiktoria, kiedy ją odwiedzam w Krośnie. Jej rodzice nie chcieli wyjeżdżać, ale ich namówiła. Pochodzą z Rohani, w obwodzie charkowskim.

– Sąsiednia wieś była pod okupacją rosyjską. To blisko, wystarczy przejść przez drogę.

Pociągami dotarli do Polski. W Przemyślu wolontariusze doradzili im jechać do miejscowości pod Krosnem, gdzie przyjmowano uchodźców z Ukrainy. Po jakimś czasie zachorowała mama Wiktorii. Przenieśli się do Krosna, zamieszkali u sióstr klawerianek.

Wiktoria z tatą znaleźli pracę w kartoniarni w Korczynie.

– 13 marca przyjechaliśmy, a 27 marca już poszliśmy do pracy – precyzuje. Mama Wiktorii nie mogła pracować. Trafiła do szpitala, zdiagnozowano u niej chorobę Huntingtona (pląsawicę), która jest nieuleczalna.

Bieda nie przychodzi sama. Wkrótce, w 2024 roku tata Wiktorii zachorował na raka i zmarł. A w zeszłym roku choroba dopadła też Wiktorię.

Trafiła do szpitala z powodu udaru niedokrwiennego lewej półkuli mózgu. Spędziła w szpitalu kilka miesięcy. Oprócz udaru zdiagnozowano u niej również pląsawicę. Po długotrwałym leczeniu MOPS skierował Wiktorię do Domu Pomocy Społecznej nr 1 w Krośnie. Mieszkała tam od września 2025 roku.

Choroba nie pozwala jej na samodzielne życie, potrzebuje pomocy przy przebieraniu się, przy umyciu się, żeby przesiąść się z łóżka na wózek.

– Śniadanie jem sama, a podczas obiadu mnie karmią, ponieważ zupy sama nie zjem, pobrudzę się. Ręce mi się trzęsą – mówi.

Obecnie Wiktoria jest mieszkanką ośrodka zbiorowego zakwaterowania, który powstał w DPS-ie.

– Wojewoda podkarpacki wydał polecenie gminie Krosno utworzenia takiego ośrodka zbiorowego zakwaterowania. Gmina wyraziła na to zgodę i teraz w naszym domu funkcjonuje jednoosobowy OZZ. A pani Wiktoria nie jest już mieszkanką naszego domu na takich zasadach jak kiedyś, tylko jest mieszkanką ośrodka zbiorowego zakwaterowania – wyjaśnia Magdalena Słyś, dyrektorka DPS nr 1 w Krośnie.

Dodaje, że w pierwotnych ustaleniach miały być maksymalnie trzy takie osoby – Wiktoria również wspomina o dwóch uchodźczyniach z Ukrainy, z którymi była w schronisku w Jarosławiu. Na razie jednak do DPS-u w Krośnie została skierowana tylko Wiktoria.

O takim rozwiązaniu mówił podczas debaty (25 maja) w Trójce, którą współprowadziło OKO.press, Bartłomiej Potocki, dyrektor Departamentu Integracji Społecznej w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

– Wojewoda poleca nam prowadzenie takiego ośrodka do 30 czerwca i zapewnia finansowanie…

Read the full article at OKO.press
Source document: Ustawa wygaszająca pomoc uchodźcom wojennym z Ukrainy

1 reports

OKO.pressIndependentCenter3 days ago
Victoria's drama continues, expelled from the DPS, reinstated, not knowing what awaits her on July 1st.

The article discusses the difficult situation of a 39-year-old woman named Wiktoria who lost access to social housing and medical care after new legislation affected Ukrainian war refugees. She was removed from the Social Assistance Home No. 1 in Krosno and placed in a shelter for homeless women in Jaroslaw. She was unable to find a place in a collective accommodation center for people with disabilities where she would have received proper care. The article highlights her emotional distress and the sudden impact of legal changes on her life.

Bias read (Center): The article presents a factual account of an individual's experience without overtly favoring any political stance. It focuses on personal hardship due to policy changes rather than engaging in political commentary or advocacy.

Official sources cited

  • government Ustawa wygaszająca pomoc uchodźcom wojennym z Ukrainy

Go to the primary sources (1)

The official sources this coverage is built on. Read them directly to bypass framing.

  • governmentUstawa wygaszająca pomoc uchodźcom wojennym z Ukrainy