Kubańscy katolicy od niedzieli 14 czerwca 2026 roku mogą nie otrzymać komunii świętej podczas mszy. Wszystko z powodu przerw w dostawie prądu do klasztoru, w którym zakonnice wytwarzają opłatki. Kapłani dostali polecenie racjonowania hostii .
Kolejny kubański niedobór
Opłatki symbolizujące ciało Chrystusa, które wierni przyjmują podczas mszy, na całej Kubie wytwarza jedno miejsce: klasztor karmelitanek w hawańskiej dzielnicy El Vedado . Klasztor ten, podobnie jak reszta stolicy i całego kraju, zmaga się z długotrwałymi przerwami w dostawie prądu, pogłębionymi przez trwającą od pięciu miesięcy amerykańską blokadę dostaw ropy .
ZOBACZ: WHO alarmuje ws. Europy. Ponad 200 tys. ofiar "cichego zabójcy"
Opłatek komunijny przygotowuje się z mieszanki mąki i wody sprasowanej w płaskie krążki. Proces jest prosty, ale do obsługi pras potrzebny jest prąd .
Dwie godziny prądu dziennie
George Payano, 35-letni dominikanin, który w zeszłą niedzielę odprawiał mszę w jednym z hawańskich kościołów, powiedział agencji AFP, że zakonnice mają czasem około dwóch godzin prądu dziennie na obsługę maszyn do produkcji opłatków. - To oznacza mniejszą produkcję, a ponieważ (red. zakonnice) powiedziały księżom i biskupom, trzeba je trochę racjonować, żeby wystarczyło dla wszystkich - poinformował.
ZOBACZ: Brzmi jak science fiction. Chcą stworzyć pływające miasto dla 80 tys. ludzi
Na tej mszy hostii jeszcze wystarczyło, przyjęło ją około 20 osób. Wierni nie mają jednak pewności, czy tak będzie podczas kolejnych nabożeństw. Część z nich szykuje się na to, że komunii może zabraknąć. W takiej sytuacji Kościół dopuszcza tzw. komunię duchową , czyli akt pragnienia przyjęcia sakramentu bez fizycznego spożycia hostii.
Kościoły z Portoryko i Panamy ruszyły na ratunek
W obliczu niedoborów z pomocą ruszyły Kościoły z innych krajów regionu. Jak podaje Independent Catholic News, po apelu arcybiskupa San Juan w Portoryko, abp. Roberto Gonzáleza Nievesa, tamtejsze parafie i wspólnoty zakonne zebrały około 300 tys. hostii . Wiele z nich przygotowały siostry dominikanki z klasztoru Matki Bożej w Manatí.
Kolejne 35 tys. opłatków przekazała archidiecezja Panamy. Hostie wykonane przez siostry wizytki przewieziono bezpłatnie liniami Copa Airlines do Hawany i przekazano parafii Cudownego Medalika w Guanabacoa.
ZOBACZ: AI zaprojektowało pierwszą na świecie szczepionkę. Przetestowano ją na ludziach
Arcybiskup Panamy José Domingo Ulloa Mendieta napisał w dołączonym liście, że Eucharystia jest "sakramentem jedności" , a gdy wspólnocie brakuje tego, co potrzebne do jej sprawowania, inni czują obowiązek, by jej pomóc.
Gdzie tkwi źródło kryzysu?
3 stycznia 2026 roku amerykańskie wojska zatrzymały wenezuelskiego prezydenta Nicolása Maduro, co sprawiło, że Wenezuela, dotychczas największy dostawca ropy na Kubę, wstrzymała dostawy surowca na wyspę.
Wkrótce potem Meksyk ogłosił wstrzymanie dostaw, po tym, jak USA zagroziły cłami państwom sprzedającym ropę tej wyspie. Jedyną dostawą, która dotarła w tym czasie, był transport rosyjskiego tankowca Anatolij Kołodkin . Jednostka dopłynęła do portu Matanzas 31 marca z około 730 tys. baryłek ropy naftowej. Rezerwy szybko jednak zaczęły się wyczerpywać.
ZOBACZ: Za cenę mieszkania w Polsce kupisz własną wyspę w Chorwacji. Marzenie z pewnym "ale"
Kurczące się zapasy paliwa doprowadziły na Kubie do poważnych problemów z dostawami energii. W niektórych częściach kraju mieszkańcy musieli radzić sobie z przerwami w dostawie prądu trwającymi ponad 24 godziny . Według informacji podanych przez Ciber Cuba, niedobór paliwa zmusił do czasowego wstrzymania pracy co najmniej sześciu elektrowni.
red.
/ polsatnews.pl
Czytaj więcej
Read the full article at Polsat News →