Księżna Mette-Marit i książę Haakon
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Lise Aserud/NTB/PAP
Norweska księżna Mette-Marit pomyślnie przeszła operację przeszczepu płuc - poinformował w środę dwór królewski w Oslo. Żona następcy tronu księcia Haakona od kilku lat cierpiała na nieuleczalne zwłóknienie płuc. Służby prasowe rodziny królewskiej nie przekazały, kiedy zabieg został przeprowadzony, nie podały też szczegółów dotyczących dawcy. - Operacja przebiegła pomyślnie - przekazał w komunikacie dworu Arnt Fiane, kierownik oddziału chirurgii klatki piersiowej w Rikshospitalet w Oslo.
Księżna chorowała na zwłóknienie płuc od 2018 roku. W maju tego roku po raz pierwszy pojawiła się publicznie z aparatem tlenowym . Stan zdrowia żony następcy norweskiego tronu gwałtownie pogorszył się kilkanaście dni temu. Wówczas została wpisana na listę oczekujących na przeszczep. Transplantacja płuc była dla niej jedyną formą leczenia; bez niej, według lekarzy, pozostałoby jej nie więcej niż rok życia .
Książę Sverre Magnus, księżna Mette-Marit i książę Haakon 17 maja 2026 roku w Asker
Źródło zdjęcia: Lise Aserud/NTB/PAP
Po operacji księżnej "wszystko przebiega dobrze"
- Bardzo się cieszymy, że jak dotąd wszystko przebiega dobrze. Podobnie jak wszyscy inni pacjenci świeżo po transplantacji, księżna pozostanie w Rikshospitalet przez kilka tygodni. To standardowa procedura, służąca dostosowaniu leków, reagowaniu na ewentualne komplikacje i rehabilitacji - powiedział Are Holm, kierownik oddziału chorób płuc w Rikshospitalet, cytowany w komunikacie na stronie dworu.
We wtorek wieczorem poinformowano, że w związku ze stanem zdrowia żony książę Haakon odwołał swój udział w zaplanowanych wydarzeniach do końca tygodnia. Według komunikatu do czasu wypisania Mette-Marit ze szpitala służby prasowe rodziny królewskiej nie będą informować o stanie jej zdrowia.
Norweska rodzina królewska
Tove Taalesen, ekspertka ds. rodziny królewskiej z portalu Nettavis, powiedziała stacji TV2, że "chyba nikt nie spodziewał się", iż do przeszczepu dojdzie tak szybko, gdyż księżna "dopiero co znalazła się na liście oczekujących". - To cieszy i być może wynika z dużego zainteresowania wśród dawców - dodała.
Zastrzegła, że należy pamiętać o powadze takiej operacji. - Przed nimi jeszcze długa droga. Teraz ważne, by zapewnić im spokój, aby mogli przejść rehabilitację i rozpocząć nowe życie - dodała Taalesen.
Redagował AM
Źródło: PAP, TV2
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Read the full article at TVN24 →