Władze Berlina zmagają się z plagą gąsienicy korowódki dębowe
Źródło wideo: ENEX
Źródło zdj. gł.: ENEX
Władze Berlina zmagają się z plagą gąsienicy korowódki dębówki. Ten inwazyjny gatunek może stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Z powodu obecności larw tego motyla zamknięto obiekty sportowe i place zabaw. W Berlinie pojawiły się gąsienice korowódki dębówki ( Thaumetopoea processionea ). Larwy tego nocnego motyla pokryte są charakterystycznymi, łamliwymi włoskami, wypełnionymi drażniącą substancją. Kontakt z nią wywołuje silne podrażnienia skóry, wysypkę, reakcje alergiczne, podrażnienie oczu, kaszel oraz trudności z oddychaniem. Włoski gąsienicy mogą być przenoszone przez wiatr na duże odległości, co oznacza, że podrażnienie może wystąpić nawet bez kontaktu z nią. Dlatego władze stolicy Niemiec zdecydowały o zamknięciu obiektów sportowych, placów zabaw i niektórych ulic. Ze względów bezpieczeństwa zamknięto też plażę Jungfernheide.
- Dzieci nie mogą bawić się na zewnątrz. Musimy poczekać, aż będzie bezpiecznie, a potem będziemy mogli wyjść - powiedział w rozmowie z telewizją RTL dyrektor jednego z berlińskich żłobków. - Szkoda, że dzieci nie mogą zaczerpnąć świeżego powietrza - dodał.
>>> CZYTAJ TEŻ: Niebezpieczne dla ludzi i zwierząt gąsienice w Polsce. Apel do mieszkańców
Gąsienica korowódki dębówki
Źródło zdjęcia: Shutterstock
Trujące włoski
Gąsienice żerują nocą, najczęściej na liściach dębów. Sporadycznie można je spotkać również na jesionach, bukach, kasztanach, brzozach, śliwach, leszczynach oraz wierzbach. Chociaż w wielu żłobkach, przedszkolach i szkołach dzieci nie wychodzą na zewnątrz, to i tak część z nich miała kontakt z drażniącą substancją.
- Kontakt z włoskami gąsienicy powoduje wydzielanie histaminy przez organizm i to właśnie ona wywołuje intensywny świąd. Oczywiście, wdychanie tych kłujących włosków, przez nos, usta, staje się naprawdę nieprzyjemne, a wtedy w płucach i oskrzelach pojawia się stan zapalny - powiedział Christoph Specht, lekarz.
Gąsienice skupiają się w ciągu dnia w kłębowiska. Po zmierzchu wspinają się po pniu drzewa w kierunku jego korony i zjadają liście. Utrzymują kontakt dotykowy z poprzednim osobnikiem, tworząc korowód - stąd ich nazwa.
W Berlinie walka z larwami prowadzona jest za pomocą chemicznych oprysków. Dla bezpieczeństwa pracownicy zajmujący się tymi szkodnikami ubrani są w specjalne kombinezony.
Redagowali: dd, ast
Źródło: RTL, NDR
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Read the full article at TVN24 →