Marcin Przydacz o sprawie Zbigniewa Ziobry
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro miał wjechać do USA na wizie dziennikarskiej. - Jeżeli on tak się autoidentyfikuje, to jest jego sprawa - ocenił prezydencki minister Marcin Przydacz pytany o to, czy Ziobro jest dziennikarzem. Dodał, że kwestia byłego ministra nie była tematem rozmowy Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, w poniedziałek w Waszyngtonie poinformował dziennikarzy o tym, co osiągnął podczas wizyty w Białym Domu prezydent Karol Nawrocki . Został też zapytany o sprawę byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry , który, uciekając przed polskimi organami ścigania, opuścił w maju Węgry i wyleciał do USA - według doniesień medialnych - na wizie dziennikarskiej.
- Panie redaktorze, nie było to przedmiotem rozmów na poziomie prezydentów i nie będzie to przedmiotem rozmów na poziomie prezydentów. Stany Zjednoczone podejmują decyzję o przydzieleniu wizy w taki sposób, jaki uważają za stosowny - oświadczył Przydacz.
Zdaniem Przydacza, "najpewniej finalnie w tej sprawie decyzję podejmie odpowiedni amerykański niezależny sąd i nie jest to powód do działania natury politycznej".
Kwestia "autoidentyfikacji"
Prezydencki minister wyraził też opinię, że "czasami można się zastanowić, czy są wszyscy dziennikarzami ci, którzy się [tak - red.] autodefiniują".
- Moim zdaniem, panie redaktorze, wchodzi pan na bardzo delikatny grunt, bo kwestia autoidentyfikacji danego człowieka jest jego indywidualną sprawą - powiedział Przydacz.
Minister uważa, że należy się zapytać Zbigniewa Ziobry o tę sprawę. - Jeżeli on tak się autoidentyfikuje [jako dziennikarz - red.], to jest jego sprawa - mówił.
Zbigniew Ziobro "komentatorem" TV Republika
Agencja prasowa Reuters - powołując się na trzy zaznajomione ze sprawą źródła - podała w maju, że Christopher Landau, zastępca sekretarza stanu USA, polecił wysokim rangą urzędnikom Departamentu Stanu, aby ułatwili i zatwierdzili wydanie wizy dla Ziobry, umożliwiając mu ucieczkę z Węgier.
Jedno ze źródeł Reutersa przekazało, że była to wiza dziennikarska. Sprzyjająca PiS Telewizja Republika podała w maju, że były szef resortu sprawiedliwości został komentatorem politycznym stacji.
Jak ustalił Patryk Michalski, autor programu "News Michalskiego" , prokuratorzy podjęli pierwsze czynności procesowe, by ustalić, czy pracownicy Telewizji Republika pomogli Zbigniewowi Ziobrze dostać się do Stanów Zjednoczonych przy wykorzystaniu wizy dziennikarskiej pod pretekstem współpracy w roli "komentatora politycznego".
Źródło: tvn24.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Read the full article at TVN24 →