Prawa autorskie: Fot. Sylwia Penc / Agencja Wyborcza.pl Fot. Sylwia Penc / A...
12 czerwca 2026
„Jeśli Minister Finansów do końca czerwca nie przyzna wojewodom środków, od 1 lipca ośrodków zbiorowego zakwaterowania nie ma. 11 tysięcy ludzi wyląduje wtedy na ulicy. 11 tysięcy ludzi w najtrudniejszej sytuacji, trzeba dodać, takich, którzy nie mają jak się usamodzielnić” – pisze Agnieszka Kosowicz z Polskiego Forum Migracyjnego
„Nazywanie ulic, skwerów, batalionów i zabawa orderami, budowanie jeszcze większego napięcia – nie pomagają. Nikomu od tego nie jest i nie będzie lepiej” – Agnieszka Kosowicz z Polskiego Forum Migracyjnego pisze o tym, jak zawodzą polskie władze, a ukraińskie nie pomagają. Jak biurokracja i bezczynność ministerstw doprowadzą do tego, że legalność pobytu nawet 76 tysięcy osób z Ukrainy będzie zagrożona. Jak prawie 5 tysięcy dzieci straci dach nad głową już od 1 lipca, jeśli wojewodowie nie dostaną odpowiednich środków. A na razie wiele wskazuje na to, że nie dostaną. Wreszcie: jak ukraińskich emerytów zostawiono na lodzie, bo przecież Polacy też mają trudno.
Po raz pierwszy tekst został opublikowany na blogu Agnieszki Kosowicz. Za zgodą autorki publikujemy go także w OKO.press.
Zorganizowanie zbiórki publicznej na pomoc uchodźcom z Ukrainy w najtrudniejszej życiowej sytuacji dało mi w ostatnich dniach możliwość kilku spotkań na wysokich szczeblach: z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ambasadą Ukrainy, konsulatem Ukrainy. Aktywnie poszukujemy też kontaktów z instytucjami państwowymi istotnymi dla pomocy osobom potrzebującym wsparcia (NFZ, szpitale, OPS, PCPR). Wertujemy dokumenty.
Poszukujemy w Fundacji intensywnie sposobów, jak zapobiec kolejnym ryzykom dla migrantów z Ukrainy. Wprowadzanie przepisów dyktowanych populizmem krzywdzi ludzi. Nasza zbiórka i wpłaty od 14 tysięcy zwykłych obywateli – to wspaniałe. Ale potrzebujemy też systemowego działania państwa. A polskie państwo zwyczajnie nie działa.
Zbieramy pieniądze dla uchodźców, którzy w wyniku ustawy wygaszającej stracili opiekę medyczną, 800+, zasiłki czy miejsce w DPS, bo politycy zdecydowali, że wsparcie należy się tylko tym, którzy pracują. Tysiące osób znalazło się w dramatycznej sytuacji. Zbiórkę „Pomóżmy Ukraińcom” znajdziesz tutaj . Dołącz do nas w geście solidarności z Ukrainą, w obronie ludzi bezradnych, a także naszego polskiego sumienia. Organizatorami zbiórki są OKO.press i Polskie Forum Migracyjne.
Brak jest systemu podejmowania decyzji i współpracy w ważnych sprawach. Upolitycznienie tematu migracji upośledza możliwość pracy urzędów i instytucji zgodnie z ich kompetencjami. Instytucje nie podejmują przypisanej im odpowiedzialności. Miesiącami nie są podejmowane działania, które bezpośrednio wpływają na tysiące ludzi.
1 lipca 2026 zmieni się sytuacja osób z Ukrainy objętych pomocą mieszkaniową państwa. Dzieci powyżej roku życia oraz rodziny z trójką i więcej dzieci tracą prawo do pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Rodzice mogą albo zapłacić za pobyt w ośrodku, jeśli jego właściciel przewiduje taką możliwość, albo będą musieli się wyprowadzić. W niektórych województwach włodarze likwidują ośrodki i starają się sprawić, by uchodźcy przenieśli się do innych regionów.
Piszę ten tekst 11 czerwca. W Ośrodkach Zbiorowego Zakwaterowania (OZZ) mieszka (dane na koniec kwietnia, liczba nie uległa znaczącej zmianie) 4900 dzieci .
1400 dzieci przebywa w ośrodkach nieodpłatnie (to znaczy, że ich rodzice są na ten moment uprawnieni do wsparcia, na przykład są osobami z niepełnosprawnością albo rodzicami trójki dzieci, ale nie pobierają na dzieci 800+).
3500 dzieci jest w ośrodkach odpłatnie (to znaczy, rodzice pobierają 800+ na dzieci – z tej kwoty są zobowiązani pokryć część kosztów pobytu).
Za moment wszystkie te dzieci stracą obecny dach nad głową.
Toczy się dyskusja wokół dzieci rodziców chorych, z niepełnosprawnościami, takich, którzy tych dzieci samodzielnie nie utrzymają. Po zmianach prawa w marcu były przypadki, że z ośrodków przewożono starych ludzi, leżących, do noclegowni dla bezdomnych. Czy jest dość dużo noclegowni dla matek z dziećmi?
Prawo do korzystania z pomocy mieszkaniowej tracą także emeryci z Ukrainy, z ustalonym prawem do polskiej emerytury (rekordziści pobierają tę emeryturę w wysokości 6 złotych, według informacji MSWiA, PFM znane są raczej kwoty 40 złotych miesięcznie, ale może to już bez znaczenia).
Urzędnicy w MSWiA, szukając luk we własnych przepisach, proponują zawieszanie polskiej emerytury. Wtedy emeryt może korzystać z ośrodka zakwaterowania. Tylko że traci prawo do ubezpieczenia. Pomoc medyczną dostanie tylko wtedy, jeśli zdobędzie zaświadczenie od organu administracji, który prowadzi ośrodek (niektóre prowadzi samo ministerstwo – powodzenia temu, kto chce uzyskać zaświadczenie od ministerstwa).
Emeryt z ukraińską emeryturą może nadal korzystać z OZZ (to jest, jeśli ministerstwa dogadają się jednak w najbliższych dniach…
Read the full article at OKO.press →