Trump: podpisałem porozumienie z Iranem
Źródło wideo: REUTERS
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance poinformował w czwartek, że zarówno USA, jak i Iran dotrzymują warunków wstępnego porozumienia pokojowego. Jak dodał, liczy, że umowy będzie przestrzegać też Izrael. - Ostatniej nocy 12,5 mln baryłek ropy wypłynęło przez cieśninę Ormuz, co jest rekordem od początku konfliktu (...) Irańczycy przez drugą noc z rzędu nie strzelali do statków w cieśninie Ormuz. Oni trzymają się swoich zobowiązań. CENTCOM przepuścił ponad tuzin statków przez naszą blokadę, więc my też trzymamy się naszej części - oznajmił Vance podczas briefingu w Białym Domu.
Vance: strony muszą respektować swoją część
Wiceprezydent dodał, że oczekuje również, iż respektować porozumienie będzie Izrael, który przeprowadził nowe ataki na Liban .
- Oczekujemy, że Hezbollah nie będzie wystrzeliwał dronów i rakiet na Izraelczyków, ale też oczekujemy, że Izraelczycy nie będą szaleli w Libanie. Obie strony muszą respektować swoją część - powiedział Vance.
Vance: Netanjahu nie okazywał gniewu
Zastrzegł, że rozejmy na Bliskim Wschodzie bywają chaotyczne i często oznaczają mniejszą intensywność ostrzału. Jednocześnie podkreślił, że administracji prezydenta Donalda Trumpa nie podobały się działania Izraela w Libanie, które podważały zawarcie porozumienia.
- Prezydent czasami był sfrustrowany, bo wydawało się, że jesteśmy o krok od przełomu w porozumieniu, a tu nagle dochodzi do potężnej eksplozji w ośrodku ludności cywilnej w Bejrucie i ginie wiele osób niezwiązanych z Hezbollahem. To niedopuszczalne - powiedział Vance.
Pytany o doniesienia portalu Axios o gniewie premiera Izraela Benjamina Netanjahu na wynegocjowane przez administrację USA porozumienie, Vance powiedział, że w rozmowach z nim Netanjahu nic takiego nie okazywał. Wiceprezydent skierował jednak ostre słowa pod adresem ministrów w rządzie Izraela, którzy otwarcie krytykowali porozumienie i prezydenta USA; chodzi m.in. o ministra bezpieczeństwa wewnętrznego Itamara Ben Gwira.
- Gdybym był w gabinecie izraelskiego rządu, raczej nie atakowałbym jedynego potężnego sojusznika, jaki mi pozostał na całym świecie - powiedział Vance.
Vance: blokada morska uniemożliwiła Iranowi sprzedaż ropy
Podczas briefingu Vance wielokrotnie bronił porozumienia z Iranem, twierdząc - mimo zawieszenia sankcji na sprzedaż irańskiej ropy naftowej - że Iran nic na nim nie skorzysta finansowo, a USA negocjowały z pozycji siły. Twierdził, że zwolnienie z sankcji i związane z tym wpływy do budżetu, nie stanowią koła ratunkowego dla gospodarki Iranu, bo sankcje naftowe "przestały być skuteczne".
Jego zdaniem Iran i tak sprzedawał ropę mimo sankcji, a jedynym ich efektem był "ogromny rabat" dla Chin . - Tym, co naprawdę uniemożliwiło Iranowi sprzedaż ropy, nie były sankcje, lecz blokada morska - powiedział Vance, dodając, że zniesienie sankcji pozwoli USA "zobaczyć dokąd faktycznie płyną irańskie pieniądze", co jest korzystne z perspektywy wywiadu.
Vance przyznał, że zamrożone irańskie aktywa szacowane są na ponad 100, a nawet ponad 200 mld dolarów, z czego większość znajduje się nie w USA, lecz w państwach Zatoki i w Europie.
Vance: nie porzuciliśmy tej misji
Trump powiedział w poniedziałek, że "byłoby uczciwe", gdyby Iran zachował pewien potencjał rakietowy, skoro mają go sąsiedzi. Pytany o zmianę stanowiska prezydenta w kwestii irańskiego programu rakietowego, Vance wyjaśnił, że administracja "zniszczyła znaczną liczbę" nie tylko samych rakiet, ale przede wszystkim wyrzutni i zespołów obsługi.
- Liczy się nie liczba pocisków - kul - lecz liczba wyrzutni, a przede wszystkim zespołów na ziemi zdolnych do ich odpalenia. Ta zdolność została zasadniczo zdegradowana - powiedział wiceprezydent.
Odrzucił również doniesienia oparte o analizy wywiadowcze, według których Iran zachował ok. 70 proc. przedwojennych zapasów rakiet balistycznych i manewrujących, nazywając je "anonimowym wyciekiem do reportera, pozbawionym kontekstu i nieprecyzyjnym".
Jednocześnie powtórzył stanowisko Trumpa, że "nie można oczekiwać od żadnego kraju, by zrezygnował z prawa do samoobrony" i że konieczna jest równowaga sił w regionie.
Vance potwierdził plan wyjazdu do Szwajcarii na negocjacje techniczne, "prawdopodobnie w ten weekend", choć "nie jest pewien dnia, bo Irańczykom niełatwo jest wyjechać z kraju". Zapowiedział, że osobiście poprowadzi amerykański zespół negocjacyjny. Rozmowy mają objąć szczegóły techniczne zniszczenia wzbogaconego materiału nuklearnego.
"Siły amerykańskie nie utrudniają tranzytu statków"
Dowództwo Centralne USA poinformowało z kolei o zniesieniu blokady irańskich portów. Wojsko przekazało, że amerykańskie okręty wojenne pozostaną w tym rejonie, by zapewnić przestrzeganie postanowień porozumienia z Iranem.
"Dziś siły Stanów Zjednoczonych zniosły blokadę całego ruchu morskiego wpływającego do irańskich portów i obszarów przybrzeżnych oraz z nich wypływającego, zgodnie z poleceniem prezydenta…
Read the full article at TVN24 →