Sikorski: mam nadzieję, że prezydent Nawrocki wykonał to o co prosiłem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Ukraina przystąpi do Unii Europejskiej wtedy, gdy i ona, i my będziemy na to gotowi - oświadczył szef MSZ Radosław Sikorski. Jak zaznaczył, "wszystkie kryteria muszą być w pełni wykonane". Szef dyplomacji komentował też wizytę prezydenta Karola Nawrockiego w Waszyngtonie. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawiał w poniedziałek z dziennikarzami przed wylotem na szczyt unijnych szefów dyplomacji w Luksemburgu. Mówił między innymi o potencjalnym dołączeniu Ukrainy do wspólnoty. W trakcie szczytu otwarty ma zostać pierwszy klaster negocjacyjny, tzw. Fundamenty, uznawany za podstawę całego procesu rozszerzenia UE.
Jak ocenił Sikorski, "z każdą dekadą istnienia Unii Europejskiej jest do niej przystąpić trudniej, a nie łatwiej, bo dorobek prawa europejskiego i integracja są większe i głębsze".
- Musimy być pewni, że Ukraina będzie gotowa, że my będziemy gotowi i że rozszerzenie będzie dla obu stron sukcesem. Wobec tego wszystkie kryteria muszą być w pełni wykonane - podkreślił Sikorski. Jak przypomniał, "nam zajęło same techniczne negocjowanie bodajże siedem lat".
- Ukraina przystąpi do Unii wtedy, gdy i ona, i my będziemy na to gotowi - zapowiedział szef MSZ.
Radosław Sikorski o gali urodzinowej Donalda Trumpa
Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w niedzielę w gali MMA przed Białym Domem, zorganizowanej z okazji 80. urodzin Donalda Trumpa . Nawrocki w trakcie wydarzenia przeprowadził krótką rozmowę z Trumpem.
Sikorski zapytany, czy podobała mu się impreza urodzinowa Trumpa, odparł: - Nie byłem.
- Mam nadzieję, że prezydent Nawrocki wykonał to, o co prosiłem - dodał szef MSZ. - Mianowicie przyklepanie wzrostu obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce i unieważnienie pseudodziennikarskiej wizy dla podejrzanego Zbigniewa Z. - uściślił.
Sikorski o "sile przyjaźni Nawrockiego z Trumpem"
Sikorski nawiązał do swojej wypowiedzi z piątku, jeszcze przed wylotem Nawrockiego do USA . Szef MSZ zapowiedział wtedy, że "prezydent ma wsparcie całego rządu w zabieganiu o realizację obietnicy prezydenta Trumpa co do zwiększenia obecności amerykańskich wojsk w Polsce".
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Komentował też wtedy sprawę byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry . - Rozumiem, że pan prezydent może mieć tu konflikt interesów, bo z jednej strony kolega prawicowiec, ale z drugiej strony obowiązek państwowy - mówił Sikorski. - Mam nadzieję, że pokaże siłę swojej przyjaźni z prezydentem Trumpem i pokaże też, że walczy z korupcją, że zabiega o interesy państwa polskiego, a nie tylko o interesy ruchu MAGA czy interesy prawicy - mówił.
W podobnych słowach Sikorski wypowiadał się podczas konferencji prasowej w niedzielę. Mówił wtedy, że widzi dwie najpilniejsze sprawy do poruszenia, jeśli dojdzie do rozmowy między Nawrockim a Trumpem: potwierdzenie decyzji o zwiększeniu obecności amerykańskich wojsk w Polsce oraz kwestię Zbigniewa Ziobry, który uciekł do Stanów Zjednoczonych. - Trzymamy kciuki za pana prezydenta - powiedział.
Źródło: TVN24, PAP
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Read the full article at TVN24 →