PPK zmieniają w dodatek do pensji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Wirestock Creators/Shutterstock
Rząd w najbliższym czasie przyjrzy się Pracowniczym Planom Kapitałowym. Prezes PFR TFI Piotr Dmuchowski przekazał jakie zmiany są brane pod uwagę. - Kiedy pracodawcy będą pozytywnie podchodzić do PPK, to partycypacja nadal może znacząco rosnąć - przekazał. Na koniec maja łączna wartość aktywów netto Pracowniczych Planów Kapitałowych wyniosła 52,78 mld zł, co oznacza wzrost o 2,45 mld zł w porównaniu do poprzedniego miesiąca.
Partycypacja w PPK wzrosła na koniec maja do 60,75 proc., a liczba aktywnych rachunków do 5,42 mln.
Przegląd Pracowniczych Planów Kapitałowych
Zgodnie z ustawą o PPK przegląd zasad i działania programu przez rząd następuje co najmniej raz na cztery lata - najbliższy termin przypada na grudzień 2026 roku.
- Położyłbym większy nacisk na dalsze zwiększanie partycypacji. Tym, co przekonuje do udziału w PPK, jest na pewno stabilność systemu, pozytywne doświadczenie uczestników oraz wyniki inwestycyjne osiągane przez fundusze zdefiniowanej daty - powiedział prezes PFR Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (PFR TFI) Piotr Dmuchowski.
Zaznaczył jednak, że "oczywiście wyniki historyczne nigdy nie są gwarancją przyszłych zwrotów, ale widać, że program jest dobrze skonstruowany w kwestii dopasowania do wieku uczestnika". Portfele naprawdę dobrze się zachowały w czasach bardzo dużych turbulencji rynkowych - stwierdził.
- Sukces poprzedniego autozapisu PPK (w 2023 r. - red.) pokazał, że ten mechanizm zwiększa partycypację dosyć znacząco. W mojej ocenie skrócenie tego okresu z czterech do np. trzech lat nie jest znaczącą ingerencją w program i może zwiększyć częstotliwość podjęcia decyzji o powrocie do aktywnego udziału w PPK - ocenił.
Dodał, że "wprowadzanie bardzo radykalnych zmian nie byłoby dobrym kierunkiem". - Bardziej chodzi o to, żeby ludzi przekonywać do programu, pokazywać im korzyści i z czasem partycypacja i tak będzie się budowała, ponieważ dobrowolność PPK jest zaletą programu samą w sobie - powiedział.
Prezes PFR TFI: udział nadal może znacząco rosnąć
Według Dmuchowskiego dużą zaletą programu jest swoboda uczestnika, m.in. w zakresie możliwości zmiany alokacji aktywów do funduszu z inna datą docelową czy wypłaty środków.
- W tym aspekcie myślę, że absolutnie żadnych zmian byśmy sobie nie życzyli - zaznaczył.
W ramach zwiększania uczestnictwa w PPK zdaniem Dmuchowskiego warto przekonywać również pracodawców, aby traktowali program jako atrakcyjny benefit dla pracownika.
- Tutaj jest jeszcze duża praca do wykonania dla całego rynku, też dla Portalu PPK. Z naszego doświadczenia widzimy, że kiedy pracodawcy będą pozytywnie podchodzić do PPK, to partycypacja nadal może znacząco rosnąć - powiedział prezes PFR TFI.
Wysokość wpłaty w ramach PPK do podniesienia?
Obecnie uczestnicy PPK co miesiąc, co do zasady, przeznaczają na program 2 proc. swojego wynagrodzenia (wpłata podstawowa) z możliwością wpłaty dodatkowej - również do 2 proc. (łącznie do 4 proc.). Wpłata podstawowa pracodawcy to 1,5 proc., a dodatkowa do 2,5 proc. (łącznie do 4 proc.).
W ocenie Dmuchowskiego do rozważenia jest zwiększenie maksymalnej stawki wpłaty odprowadzanej przez pracownika, np. do 6-8 proc., w ramach wpłaty dodatkowej.
- Jeżeli pracownik chciałby oszczędzać więcej w ramach PPK, mógłby w bardzo prosty sposób zwiększyć kwotę swojej wpłaty, zachowując jednocześnie możliwość zmiany w każdej chwili. Podniesienie limitu mogłoby tylko uatrakcyjnić PPK dla takich oszczędzających - stwierdził Dmuchowski.
Również po stronie pracodawcy zwiększenie limitu wpłaty dodatkowej powyżej 4 proc. byłoby możliwe do wdrożenia. - Trudno powiedzieć, jak wiele firm skorzystałoby z tej możliwości, zwłaszcza że mają one do dyspozycji także inne produkty emerytalne, jak PPO (Pracownicze Plany Oszczędnościowe), czy PPE - dodał.
Jedna z podstawowych zalet PPK
Prezes PFR TFI odniósł się także do możliwości wycofywania zgromadzonych pieniędzy. - Jedną z głównych zalet programu jest możliwość wycofywania środków, która nie jest obarczona sankcją. Gdyby pojawiły się ciekawe propozycje nagradzania za lojalność czy utrzymywanie środków, to pewnie byłyby one warte przemyślenia - zaznaczył.
Dodał także, że waloryzacja albo zwiększanie dopłat od państwa w zależności od długości pozostania w programie byłoby dosyć znaczącą ingerencją, a PPK nie ma aż tak długiej historii, aby należało dokonywać w nim większych zmian od tej strony.
Na rachunek uczestnika PPK trafią dopłaty od państwa: jednorazowa wpłata powitalna (250 zł) i dopłaty roczne (240 zł).
PPK, czyli Pracownicze Plany Kapitałowe , zostały utworzone w celu systematycznego oszczędzania przez pracowników. PPK obejmowani są pełnoletni zatrudnieni pracujący na umowy, od których odprowadzane są obowiązkowe składki emerytalno-rentowe.
Środki na PPK gromadzone są ze składek odkładanych przez pracownika, pracodawcę i państwo. Kolejno są one inwestowane w fundusze inwestycyjne, które różnicują poziom r…
Read the full article at TVN24 →