Policja w Trybunale Konstytucyjnym? Żurek o planie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W ostateczności policja będzie wyprowadzać tych, którzy łamią w Polsce prawo - mówił w "Faktach po Faktach" minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek, pytany o sprawę niedopuszczania do orzekania sędziów, których w skład Trybunału Konstytucyjnego wybrał Sejm. Waldemar Żurek odniósł się w poniedziałek w "Faktach po Faktach" do sytuacji niedopuszczonych do pracy czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy zostali wybrani przez Sejm 13 marca. Minister sprawiedliwości został zapytany, jak długo taki stan rzeczy będzie trwał.
- Dla mnie to jest rzeczywiście rzecz absolutnie niedopuszczalna, ale też mam świadomość tego, że mamy pewne instrumenty prawne, które muszą zadziałać - powiedział. Dodał, że oznacza to, iż "w ostateczności policja będzie wyprowadzać tych, którzy łamią w Polsce prawo".
Dopytywany, czy policja będzie wyprowadzać prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, odparł: - To jest jednym z moich planów i ten plan jest naprawdę realizowany.
Jak mówił Żurek, toczy się postępowanie karne, "są przesłuchiwane osoby". - Nie jesteśmy w stanie przyspieszyć działań prokuratury, bo w przeciwieństwie do pana Ziobry, ja nie steruję ręcznie żadnym śledztwem - zaznaczył.
Dodał, że sprawę prowadzi zespół trzech prokuratorów i ona "dojrzewa do pewnych decyzji procesowych".
Wspomniał, że "mamy też zabezpieczenie europejskiego Trybunału". - Mamy dzisiaj Radę Europy, która nam mówi: macie wykonywać rozstrzygnięcia - dodał Żurek.
Waldemar Żurek w "Faktach po Faktach"
Źródło zdjęcia: TVN24
- Jestem absolutnie przekonany, że w tym roku, nie chcę podawać daty miesięcznej, zobaczymy legalnych sędziów, wszystkich wybranych prze Sejm, jak zasiadają za stołem [sędziowskim - red] - dodał.
Sejm 13 marca wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Na zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego ślubowanie złożyli Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. Pozostałych czworga wybranych przez Sejm sędziów TK prezydent nie zaprosił do złożenia wobec niego ślubowania. Złożyli je oni 9 kwietnia w Sejmie, używając sformułowania "wobec prezydenta", a później dokumenty przekazali do kancelarii prezydenta. Następnie prezes TK oświadczył, że te cztery osoby nie objęły urzędów sędziów TK, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta".
Żurek: Piebiak nie będzie mógł zasiadać w KRS
Żurek komentował w "Faktach po Faktach" także sprawę Łukasza Piebiaka. Minister sprawiedliwości w poniedziałek zarządził jego "natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych". Piebiak jest warszawskim sędzią i członkiem Krajowej Rady Sądownictwa, który kojarzony jest z aferą hejterską.
Żurek powiedział, że jego zdaniem w tej sytuacji Piebiak "nie będzie mógł zasiadać w KRS".
Pytany był, kto w KRS podejmie decyzję w tej sprawie. - Moim zdaniem to nie będzie z automatu, tylko to będzie kwestia decyzji przewodniczącego prezydium KRS - odparł. Dodał, że "być może pojawi się jakaś uchwała".
- Staram się pozostawiać decyzje większości sędziowskiej, natomiast moje zdanie jest jednoznaczne i uważam, że to zawieszenie w funkcji wykonywania [czynności - red.] sędziego zawiesza go też w funkcji członka Rady na ten czas, kiedy jest zawieszony - dodał Żurek.
Źródło: TVN24, PAP
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Read the full article at TVN24 →