Monika Piątkowska o tym, dlaczego ogłosiła swoją kandydaturę na konferencji w Warszawie
Źródło wideo: TVN24
Chcę być cała dla Krakowa - deklarowała w "Faktach po Faktach" w TVN24 kandydatka KO i PSL na prezydentkę tego miasta, Monika Piątkowska. Tłumaczyła, dlaczego decyzję o kandydowaniu ogłosiła w Warszawie. Gościnią programu była również kandydatka Lewicy, Daria Gosek-Popiołek, która przedstawiła swoje propozycje zmian w Krakowie. We wtorek senatorka Monika Piątkowska ogłosiła, że została wspólną kandydatką KO i PSL w przedterminowych wyborach na urząd prezydenta Krakowa. Na konferencji prasowej, która odbyła się w Warszawie, towarzyszyli jej liderzy obu ugrupowań - premier Donald Tusk i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz .
Piątkowska była pytana we wtorkowych "Faktach po Faktach w TVN24", dlaczego ogłosiła swoją kandydaturę właśnie w stolicy, a nie w Krakowie.
- Jutro mamy Senat, dzisiaj były komisje, przygotowania. Muszę wykonywać i chcę wykonywać również swoje obowiązki jako senatorka - odparła.
Piątkowska: skończy się posiedzenie Senatu, wrócę do Krakowa
Prowadzący Piotr Kraśko dopytywał, w jaki sposób chce pogodzić obowiązki w Senacie z kampanią wyborczą, w której musi być - jak mówił - "cała dla Krakowa".
- Chcę być cała dla Krakowa, bo przypominam, że jako senator jestem wybrana z okręgu 33., z części Krakowa - oznajmiła Piątkowska. - Każdy parlamentarzysta pracuje zarówno w swoim okręgu wyborczym, jak również w trakcie posiedzeń Sejmu czy Senatu w Warszawie. Akurat tak się wydarzyło, że teraz mamy i Sejm, i Senat, dlatego jestem w Warszawie. Skończy się posiedzenie Senatu, wrócę do Krakowa - opisywała.
Kandydatka KO i PSL była również pytana, dlaczego jej zdaniem poprzedni prezydent, Aleksander Miszalski, został odwołany ze stanowiska.
- Po pierwsze, to ten rozdział bardzo proszę zamknijmy, bo mieszkańcy wypowiedzieli się jednoznacznie. Trzeba było usłyszeć ten głos mieszkańców - ja uważam, że go usłyszałam - i dokonać zmian w tych obszarach zarządzania miastem, które nie zostały przez mieszkańców Krakowa zaakceptowane - oceniła
Zwróciła uwagę, że zmiany są wymagane między innymi w kwestii strefy czystego transportu.
Monika Piątkowska w "Faktach po Fraktach"
Źródło zdjęcia: TVN24
- Od samego początku, kandydując już na senatorkę z Krakowa mówiłam, że strefa czystego transportu w kształcie zaproponowanym jest złym rozwiązaniem i będzie budziła sprzeciw mieszkańców. Mówiłam to w trakcie swojej kampanii. Mówiłam to też w trakcie kampanii referendalnej, że nie jest to zakres strefy, który uważam za optymalny - oznajmiła.
Wśród innych problemów, jakimi chciałaby się zająć wymieniła wysokie koszty życia, podwyżki cen biletów, kwestię miejsc parkingowych oraz styl zarządzania miastem - Naprawdę tutaj jest dużo spraw do zmiany - zaznaczyła.
Czy w Krakowie powstanie metro?
Monikę Piątkowską zapytano także, o potencjalną budowę metra w Krakowie. - Na pewno trzeba się do tego projektu rzetelnie przygotowywać. Harmonogram, który został nakreślony, uważam, że jest zbyt optymistyczny - oceniła. - Przygotowanie, realizacja inwestycji wymaga lat pracy - dodała.
Mówiła, że ważnym zadaniem w tej kwestii jest uzyskanie finansowania. Zaznaczyła jednak, że "nie ma najmniejszych wątpliwości", że pieniądze na budowę metra się znajdą.
- Czyli to załatwione? - dociekał prowadzący.
- Jak będzie załatwione, to będziemy o tym mówili - odparła.
Gosek-Popiołek o strefie czystego transportu
Gościnią "Faktów po Faktach" była również kandydatka Lewicy Daria Gosek-Popiołek. Ją również pytano, dlaczego odwołano poprzedniego włodarza Krakowa. - Myślę, że powodów jest kilka. Jednym jest styl komunikacji. Drugim powodem jest polityka transportowa prezentowana przez prezydenta Miszalskiego - powiedziała.
Podkreśliła, że nie dotyczy to wyłącznie kształtu strefy czystego transportu, a tego, że jej wprowadzenie "było poprzedzone nieodpowiednim namysłem". Dodała, że utworzenie strefy nałożyło się w czasie ze znaczącą podwyżką cen biletów komunikacji miejskiej oraz likwidacją biletu 20-minutowego, który zastąpiono 15-minutowym.
- Jeżeli wprowadzamy takie potrzebne narzędzie, jakim jest strefa czystego transportu, by chronić zdrowie, by walczyć o czyste powietrze, to powinniśmy zachęcać do przysiadania się i korzystania z komunikacji miejskiej. A tego nie osiągnie się podnosząc jej ceny - oceniła.
Daria Gosek-Popiołek w "Faktach po Faktach"
Źródło zdjęcia: TVN24
Gosek-Popiołek: miasto musi być aktywnym gospodarzem
Mówiła też o tym, co - jej zdaniem - najbardziej ucieszyłoby mieszkańców Krakowa.
- Na pewno trzeba obniżać koszty życia. To też jest jeden z elementów, które najczęściej podnoszą mieszkańcy Krakowa. Stąd ten mój postulat o tym, by powrócić do tego biletu dwudziestominutowego - zadeklarowała. - To naprawdę była dobra propozycja i dziwię się prezydentowi, że decydował się ten bilet skrócić, jeżeli chodzi o czas przyjechania odcinka - zaznaczyła
Jak wskazała, propozycji, które należałoby wprowadzić jest znacznie w…
Read the full article at TVN24 →