Ukraińcy wzięli do niewoli prawnuka Leonida Breżniewa Antona Miłajewa - twierdzi rosyjski telegramowy kanał Baza. Mężczyzna miał się zaciągnąć do wojska w listopadzie i wyjechać na front. Od tego czasu rodzina nie ma z nim kontaktu.
O całym zdarzeniu poinformowała rosyjskich blogerów matka zaginionego mężczyzny.
ZOBACZ: Ekspert przyjrzał się cudownej broni Rosjan. "To nie taki diament"
Kobieta twierdzi, że jej syn pod koniec ubiegłego roku udał się na "specjalną operację wojskową" jako saper - tak Kreml oficjalnie nazywa wojnę w Ukrainie.
Kobieta kilka miesięcy później miała otrzymać informację, że jej syn został wzięty do niewoli i przebywa rzekomo w obozie jenieckim w obwodzie chersońskim.
"Historia rodziny Sekretarza Generalnego KC KPZR po rozpadzie Związku Radzieckiego potoczyła się w paradoksalny sposób. Prawnuk polityka, który urodził się i skończył karierę na Ukrainie i zrobił wiele dla republiki w czasach radzieckich, został pojmany przez ukraińskich żołnierzy " - czytamy w komentarzu zamieszczonym na rosyjskim kanale telegramowym.
ZOBACZ: Rosja grozi USA zniszczeniem satelitów. Ma kosmiczną broń
O samym mężczyźnie wiadomo tylko, że miał 45 lat i jest synem Iriny Kuznicowej.
Anton Miłajew prawnukiem dyktatora. Trudna historia rodu Brezniewów
Portal "Centrum Europy" zlustrował historię rodzinną Antona Miłajewa. Okazuje się, że historia jego skoligacenia z Leonidem Breżniewem jest skomplikowana.
Miłajew jest bowiem przybranym wnukiem córki dyktatora - Galiny. Zmarła w 1998 roku kobieta przyprawiała dawnego przywódcę ZSRR o ból głowy. Była bowiem znana wśród ówczesnej kremlowskiej elity z hulaszczego i ekscentrycznego trybu życia . Oczywiście komunistyczne media miały całkowity zakaz na publikowanie rewelacji z jej życia prywatnego .
ZOBACZ: "Ukraina wygrywa wojnę". Amerykańscy generałowie o sytuacji na froncie
Pierwszym mężem Galiny Breżniew był znany w ZSRR cyrkowiec Jewgienij Miłajew. Mężczyzna wniósł do rodziny radzieckiego dyktatora dwójkę własnych dzieci z poprzedniego związku, a Galina została ich macochą . Uznała też za swojego syna jednego z tych dzieci - Antona i uznała go oficjalnie za swojego wnuczka.
W ten sposób mężczyzna stał się oficjalnie członkiem rodu Breżniewów.
Czytaj więcej
Read the full article at Polsat News →