ON
← Back to feed
Nikol Pashinyan wins the election in Armenia.
Poland🏛️ PoliticsOverlooked from the right25 days ago

Nikol Pashinyan wins the election in Armenia.

Nikol Paszynian's ruling Civic Contract party won approximately half of the votes in Armenia's elections, securing a majority in the parliament and allowing him to form a government independently. Paszynian plans to continue strengthening ties with the European Union, promising financial aid and market access for Armenian agricultural products. He also called on Turkey to open borders and announced that a final peace agreement with Azerbaijan is ready.

Nikol Paszynian, aktualny premier Armenii, wygrał wybory parlamentarne w 2026 roku, zapewniając sobie trzecią kadencję w funkcji szefa rządu. Jego partia, Umowa Społeczna, zdobyła 49,83 procent głosów, co przekłada się na 64 mandaty w 105-mandatowym parlamencie. To wystarczy, aby uzyskać większość parlamentarną, umożliwiającą uchwalanie ustaw konstytucyjnych, choć nie zmianę samej Konstytucji. Zwycięstwo Paszyniana było postrzegane jako kluczowy moment w relacjach Armenii z sąsiadami i mocarstwami międzynarodowymi, szczególnie w kontekście długotrwałej walki o lojalność kraju wobec Rosji czy Zachodu.

W nowym parlamencie zasiądą dwie główne opozycyjne siły: partia "Silna Armenia" Samwela Karapetiana, która zdobyła 23,28 procent głosów i 29 mandatów, oraz "Sojusz Armenia" Roberta Koczariana, zdobywająca 9,93 procent i 12 mandatów. Trzecia opozycyjna siła, "Kwitnąca Armenia" Gagika Carukiana, nie przekroczyła obowiązującego czteroprocentowego progu wyborczego, więc nie uzyskała miejsca w parlamencie. Wszystkie te partie reprezentują prorosyjską opozycję, która wciąż pozostaje znaczącą siłą polityczną w Armenii.

Wybory w Armenii odbyły się 7 czerwca 2026 roku z frekwencją bliską 59 procent, co oznacza wzrost o dziesięć punktów procentowych w porównaniu do wyborów w 2021 roku. Na wyborach brało udział 16 partii i dwie koalicje. Proces wyborczy był intensywnie monitorowany zarówno przez lokalne instytucje, jak i międzynarodowe obserwatorze, którzy zauważyli liczne oskarżenia o kupowanie głosów. Komitet śledczy ogłosił aresztowanie dziewięciu osób w związku z 59 postępowaniami karnymi dotyczącymi naruszeń prawa wyborczego. Ponadto, Komitet Antykorupcyjny i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowały o udaremnieniu procederu siedmiu osób związanych z partią "Silna Armenia", którzy próbowali przekupić 45 wyborców za łączną kwotę 20,5 tys. dolarów w prowincji Kotajk.

Dzień przed wyborami, Prokuratura Generalna złożyła wniosek do Centralnej Komisji Wyborczej o wydanie nakazu aresztowania Davida Ghaziniana, byłego szefa Sieci Elektrycznych Armenii, za nakłanianie do przestępstw majątkowych. W ramach przedwyborczej kampanii informacyjnej, władze ostrzegały wyborców, że za przyjmowanie korzyści majątkowej za obietnicę oddania głosu na konkretnego kandydata grozi kara pozbawienia wolności na 7 lat. Ulotki z tą informacją były wręczane przylatującym na wybory do kraju Ormianom.

Paszynian ogłosił swoje zwycięstwo po podliczeniu ledwie 10 procent głosów, co wywołało oburzenie opozycji. O godzinie 20 zamknęły się lokale wyborcze i rozpoczął się proces liczenia głosów. Podczas konferencji prasowej o godzinie 2 rano Paszynian wyraził nadzieję, że jego zwycięstwo będzie miało "pozytywne reakcje z Turcji i Azerbejdżanu". Obiecał zbliżenie z Zachodem i utrzymanie stosunków z Rosją. Dodał, że "trójgłowa partia wojny (Karapetian, Koczarian i Carukian) została pokonana".

Paszynian zapowiedział, że jego rząd będzie działał na rzecz dalszego zbliżenia z Unią Europejską i otworzenia unijnego rynku dla armeńskich produktów rolnych. Zapowiedział również 50 mln euro pomocy finansowej z Brukseli i apelował do Turcji o otwarcie granic, deklarując chęć zakończenia sporów wynikających z ludobójstwa Ormian przez Imperium Osmańskie. Oznajmił, że ostateczna treść umowy pokojowej z Azerbejdżanem jest już gotowa i wyraził nadzieję na jej szybkie podpisanie.

W kontekście relacji z Rosją, wybory w Armenii były dla Kremla szansą na utrzymanie kraju w swojej orbicie wpływów. Do walki z Paszynianem stanął Samwel Karapetian, miliarder i lider partii "Silna Armenia", który oficjalnie znajduje się w areszcie domowym i nie może opuszczać Armenii. Z danych Komitetu Antykorupcyjnego wynika, że niektórzy działacze tej partii próbowali "kupować" głosy wyborców. Z powodu takiej działalności na rzecz różnych ugrupowań w kraju zatrzymano niemal 200 osób.

Armenia jest jednym z krajów, gdzie 35 procent wymiany handlowej przypada na Rosję. W ostatnich tygodniach Kreml szantażował Armenię, zakazując importu szeregu towarów, w tym kwiatów, warzyw, owoców, wody mineralnej i niektórych napojów alkoholowych. Władimir Putin sugerował, by Armenia jasno określiła, po której stronie chce stanąć: Rosji czy Zachodu, przypominając, że próby zbliżenia Ukrainy do Unii Europejskiej doprowadziły do wybuchu "specjalnej operacji wojskowej". Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko stwierdził, że Armenia jest krajem nikomu do niczego niepotrzebnym, a jej obywatele powinni dokonać racjonalnego wyboru.

Armeński politolog Stepan Grigorian ocenił, że wynik wyborów jest odpowiedzią narodu Armenii dla Władimira Putina. W ten sposób ludzie w kraju zareagowali na szantaż Kremla. Putin chciał odpowiedzi i ją otrzymał – Armenia chce iść do Europy. To decyzja, która może mieć długofalowe skutki dla relacji Armenii z Rosją i Zachodem.

2 reports

OKO.press logoOKO.pressIndependentCenter25 days ago
Nikol Pashinyan won the election in Armenia, but he has a strong pro-Russian opposition

Nikol Paszynian won the Armenian parliamentary elections with his party, Social Contract, securing 49.83% of the vote and a majority in parliament. Two opposition parties, Strong Armenia and Armenia Alliance, also gained seats. The election was seen as a contest between Russia and the West, with the EU and US supporting Paszynian while Russia imposed sanctions and threatened gas price hikes.

Bias read (Center): The article presents factual results of the election and mentions external influences without taking a stance on the political implications or favoring any side.

Rzeczpospolita logoRzeczpospolitaIndependentLeft25 days ago
Nikol Pashinyan wins the election in Armenia.

Nikol Paszynian's ruling Civic Contract party won approximately half of the votes in Armenia's elections, securing a majority in the parliament and allowing him to form a government independently. Paszynian plans to continue strengthening ties with the European Union, promising financial aid and market access for Armenian agricultural products. He also called on Turkey to open borders and announced that a final peace agreement with Azerbaijan is ready.

Bias read (Left): The article emphasizes Paszynian's pro-European Union policies, including promises of EU financial support and trade benefits, which align with leftist economic priorities such as international cooperation and progressive integration. The framing highlights his government's focus on external allies,

Keep the news honest.

ObjectiveNews is reader-funded and ad-free — we show you the bias instead of hiding it. Support independent journalism for €5/month.

Become a Supporter

Related stories