W piątek wieczorem w Częstochowie strażacy musieli wyciągnąć karetkę pogotowia, która utknęła po wjeździe na fontannę, której płyty się zapadły. Zdarzenie miało miejsce przed wejściem do Galerii Jurajskiej przy alei Wojska Polskiego. Karetkę wywozano do siedmioletniego chłopca z urazem przedramienia, który miał wypadek na placu zabaw za galerią. Kierowca próbował podjechać jak najbliżej miejsca wypadku, co prowadziło do awarii. Strażacy wykorzystali specjalny dźwig i wyciągarkę, by odciąć karetkę. Naprawa fontanny może potrwać kilka miesięcy. Chłopiec został hospitalizowany ze złamaniem ręki.
Bias read (Center): Temat dotyczy incydentu technicznego i ratownictwa medycznego, który nie wiąza się z polityką, ideologią ani kontrowersjami społecznymi. Nie ma żadnych znaków obciążenia językowego, jednostronnej perspektywy lub selekcji źródeł. Informacja jest neutralna i opiera się na faktach zdarzenia.

