Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiedziała intensywne, niezapowiedziane kontrole przez Państwową Inspekcję Pracy w zakładach pracy podczas fali upałów. Od 8 lipca kary za naruszenia przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy wzrosną do maksymalnie 60 tys. zł. Minister zwróciła uwagę na ograniczanie dostępu do wody i napojów oraz potencjalne zagrożenia zdrowotne pracowników. Wprowadzone zostaną nowe przepisy dotyczące temperatury pracy, np. maksymalna temperatura 32°C na zewnątrz i 35°C w pomieszczeniach. Minister także odmówiła zmian w programie socjalnym 800+, twierdząc, że otwarcie tej kwestii byłoby ryzykowne politycznie. Wspomniała też o sprzeciwie wobec podwyżki wieku emerytalnego dla kobiet.
Bias read (Left): Artykuł przedstawia decyzje rządu i ministerstwa jako reakcję na zagrożenia wynikające z upałów, co sugeruje lewicowy kierunek. Minister podkreśla potrzebę ochrony pracowników i reformy w zakresie bezpieczeństwa pracy, co może być interpretowane jako lewicowa postawa. Dodatkowo, brak otwarcia dyskus


